wtorek, 25 czerwca 2013

Broken harp

Po raz kolejny sprawdza się porzekadło, że mając miękkie serce należy mieć twardą dupę do kopania.
Czasem się zastanawiam - czy gdybym umiała odrzucić te wszystkie dylematy moralne, skrupuły, troskę o cudze życia - miałabym to, czego pragnę? A może wręcz przeciwnie - zostałabym wtedy całkiem sama, albo otoczona tylko tak samo podłymi i fałszywymi ludźmi jak ja?
Co gorsze?
Czasem wydaje mi się, że to tak naprawdę żadna różnica.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz